|

Katastrofa samolotu pocztowego
na Koszycach - 1927r. |
Wtopiona dziś w pilski krajobraz dzielnica
Koszyce dopiero w 1953 roku włączona została
w granice miasta. Rzadko kto o tym
pamięta...
Wcześniej Koszyce były wsią należącą do
powiatu wałeckiego, położoną w byłym
województwie koszalińskim.
Ciek wodny płynący od strony lotniska ku
Gwdzie, na wysokości ulicy Koszyckiej,
stanowił naturalną granicę Piły.
Wieś o nazwie Koszyce powstała
prawdopodobnie w XVI wieku. Po raz pierwszy
źródła historyczne mówią o niej w 1559 roku.
Rok później w dokumentach pojawia się nazwa
Kuźnik...
Moim zamiarem jest zaprezentowanie dzielnicy
Piły - Koszyce i położony przy niej rezerwat
Kuźnik. Obszary te są tak mocno wrośnięte w
krajobraz miasta, że rzadko komu przychodzi
do głowy, iż zaledwie pół wieku temu mogły
być osobną wsią. 52 lata po powiększeniu
granic Piły, z okazji swoistego - choć
zupełnie zapomnianego jubileuszu Koszyc -
spróbujemy odtworzyć fragmenty historii tej
dzielnicy.
Zaplecze Schneidemuhl.
Co wiemy o przeszłości Koszyc?
Dokumenty historyczne są skąpe. Nazwa wsi -
jak pisaliśmy pojawia się w 1559 roku.
Wiemy, że w 1773 roku Koszyce były
królewskim majątkiem wolnym od podatków.
Stał tu młyn wodny i pięć niewielkich
gospodarstw. Kuźnik - który także był
samodzielną wsią - był wówczas większy od
Koszyc. Miał aż siedem zagród i był wioską
królewską. Obie miejscowości połączone
zostały w latach 80. XIX wieku . Wówczas
utworzyły jedną, wspólna gminę wiejską. W
okresie międzywojennym połączone Koszyce i
Kuźnik były trzecią wsią w powiecie pod
względem liczby mieszkańców. Ludzie żyli tu
głównie z ogrodnictwa. Na piaszczystej i
podmokłej ziemi uprawiali warzywa i owoce,
które sprzedawali w Schneidemuhl.
Ostatni rozkaz spod "Wieńca".
| |
|

Gospoda pod Zielonym Wieńcem |
W 1938 roku gmina Koszyce z przysiółkiem
Kuźnik (Hammer) zajmowała przeszło 1000
hektarów. Niemcy naliczyli tam aż 357
gospodarstw (w tym dwa powyżej 100 ha) i
1260 mieszkańców. Tak szczegółowe dane
posiadamy z wydanego w 1938 roku opracowania
"Heimatkalender des Kreises Deutsch Krone".
Na Koszycach przeważała zabudowa parterowa.
Piętrowych budynków było niewiele. Jednym z
nich był np. dom przy rogu ulicy Wałeckiej,
w którym dziś mieści się siedziba LOK.
Niemcy wykorzystywali ten budynek jako
szkołę gminną. Krótko po wojnie także uczyły
się tu dzieci. Po drugiej stronie alei
Niepodległości, na przeciwko
budynku LOK,
znajdowała się gospoda "Pod zielonym
wieńcem". Jeszcze w latach 70, nad wejściem
do budynku, można było wypatrzyć, zrobiony
zręczną ręką sztukatora, zielony wieniec.
Niestety ornament nie zachował się do
naszych czasów. Obok budynku widać
zapuszczony, ale zadbany niegdyś skwer,
gdzie w letnie wieczory, przy piwie, bawili
się Niemcy. To właśnie budynek "Pod zielonym
wieńcem" był ostatnią siedzibą dowódcy
obrony "Festung Schneidemuhl", gen. SS
Remmlingera. Z tego miejsca, 13 lutego 1945
roku, Remmlinger wydał rozkaz o opuszczeniu
miasta...
Granica na rzeczce Rudej.
Przy dzisiejszej alei Niepodległości mieścił
się szary, parterowy budynek, w którym
pracował urzędnik pruski, pobierający opłatę
od przekraczających granicę między
prowincjami. Tzw. myto płacić musieli
zarówno piesi, jak i właściciele pojazdów.
Na rzeczce Rudej, która przecina drogę,
zbudowano młyn wodny. Dziś jest tam piwny
bar. Na wprost baru, kilkadziesiąt metrów na
północ, znajdował się folwark, po którym nie
został ślad.
Modernistyczna Elektrownia.
Ciekawostką Koszyc jest elektrownia wodna z
1937 roku, którą pobudowano w miejscu
dawnego młyna wodnego. Elektrownia to jeden
z najciekawszych zabytków miasta. Budowla
utrzymana jest w typowo modernistycznym,
niemieckim duchu i stanowi modelowe
rozwiązanie właściwe dla lat 30, XX wieku.
Ma kształt prostopadłościennej bryły z
jednonawowa hala maszyn i dwukondygnacyjna
rozdzielnia, ustawiona na kanałach
turbinowych. Stropy między kondygnacyjne
wykonane są z nowoczesnego jak na owe czasy
materiału - żelbetonu. Maszynownia mieści
dwie maszyny systemu Kaplana z 1937 roku.
Zapora ziemna przy elektrowni ma długość 270
metrów. Znajduje się w niej trzyprzęsłowy
jaz piętrzący, o betonowej konstrukcji,
który wznosi wodę na wysokość 3,5 metra.
Nowe Miasto: Koszyce.
W latach 90, oddalone niegdyś od miasta
Koszyce połączono mostem z osiedlem Jadwiżyn
(osiedle to skądinąd nazywać powinno się
raczej Eliżyn - dzięki bardziej
udokumentowanemu związkowi z królową
Elżbietą niż z Jadwigą Andegawenską). Dziś
Koszyce, ze swoim ekskluzywnym osiedlem
"Zielona Dolina" stanowią jedną z
najefektowniejszych dzielnic Piły. To
właśnie w kierunku zalewu koszyckiego
rozrasta się miasto. Wkrótce Koszyce będą
mieć swój rynek, kościół, szkołę oraz sklepy
i być może na powrót staną się autonomiczna
dzielnica, w której pulsuje życie,
niezależnie od rytmu miasta.
Materiał
przepisał:
Krystian
Szczelczyk (Aragorn)
|